Bijące w Polsce rekordy bezrobocie nie nastrajają optymistycznie nikogo. A już szczególnie świeżo upieczonych absolwentów, którzy właśnie skończyli studia i szkoły średnie. Wchodząc na rynek pracy, tak naprawdę nie wiedzą, co ich czeka.
Bijące w Polsce rekordy bezrobocie nie nastraja optymistycznie nikogo. A już szczególnie świeżo upieczonych absolwentów, którzy właśnie skończyli studia i szkoły średnie. Wchodząc na rynek pracy tak naprawdę nie wiedzą co ich czeka.
Absolwenta od innych bezrobotnych różni jedno: brakuje mu doświadczenia. Jeżeli nawet pracował w czasie studiów, to z reguły dorywczo, wykonując pracę często przypadkową. Kończąc uczelnię wyższą, ma w ręku tak naprawdę tylko dwa atuty: przede wszystkim dyplom, a co za tym idzie wiedzę teoretyczną(w praktyce ta wiedza absolwentowi do niczego się nie przydaje, bowiem rozpoczynając pracę, musi uczyć się wszystkiego od nowa). Poza tym jest młody i chętny do pracy - to jest jego drugi atut. Niestety, te atuty to w dzisiejszych czasach za mało, aby zdobyć dobrze płatną lub często jakąkolwiek pracę.
1 czerwca tego roku weszła w życie ustawa o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. Aby dać szansę młodym ludziom w zdobyciu doświadczenia, prawie każdy absolwent uczelni wyższej może starać się o staż. Prawie każdy, to znaczy ten, który w roku odebrania dyplomu kończy dwadzieścia sześć lat. Jeżeli jest starszy, o staż już nie może się starać. Wojtek i Krzysztof razem skończyli studia. Wspólnie zaliczali kolokwia i egzaminy, prawie w tym samym dniu bronili się. Niestety tylko jeden z nich może starać się o staż. Dlaczego? Otóż dlatego, że jeden z nich urodził się rok po swoim koledze i ma dwadzieścia siedem lat. W ten sposób absolwentów, którzy urodzili się w 1977 roku i wcześniej pozbawiono szans na zdobycie doświadczenia zawodowego. I to jest bez wątpienia wada nowej ustawy, która zapomina i całkowicie ignoruje starszych absolwentów. A przecież wśród nich znajduje się wielu, którzy nigdzie wcześniej nie pracowali i chętnie skorzystaliby z oferty stażowej.
Staż może trwać do 12 miesięcy. Natomiast nie ma dolnej granicy jego trwania, czyli może się zdarzyć, że potrwa miesiąc lub nawet krócej. Co miesiąc stażysta otrzymuje stypendium w wysokości ok. 450 zł netto. Odbywanie stażu nie wiąże się z wyrejestrowaniem z urzędu. - Osoba, która jest na stażu, posiada w dalszym ciągu status osoby bezrobotnej. I w związku z tym uniemożliwia jej to uzyskiwanie innych dochodów z pracy - mówi zastępca dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w Poznaniu Maria Sowińska.
Studia są bezpłatne? Wolne żarty! Nasi studenci z własnej kieszeni (poza środkami z budżetu...
Wybitna pamięć nie musi cechować tylko nielicznych, ale może być osiągalna przez prawie każdego,...
Studenci wymyślają niespotykane, czasem śmieszne, a czasem zupełnie niezrozumiałe dla laika tytuły...
Kobiety, które mimo zagrożenia życia zdecydowały się urodzić dziecko, będą bohaterkami...
„Dam Ci wszystko to, co lubię, ale siebie dam po ślubie!”, „Słownik damsko-męski i męsko-...
Historia prawdziwa, autobiograficzna. Szokująca opowieść o niezwykłej, chwilami bardzo...

no właśnie, a ja znam kogoś kto trafił do szpitala po ketonalu i spędził tam sporo czasu...

niepłodność Jarku leczy się naprotechnologią (o której się nie mówi bo nie ma z niej...
3 marca 2012 roku o godzinie 15.15 po raz pierwszy w życiu przytuliłem czarnego...
Na wystawie w kiosku wiszą rzędem okładki filmów porno. Są też okładki pornograficznych...
- Ja się wstydzę, że tu jestem - mówi 88-letnia Stanisława - nie umiem wybaczyć dzieciom...
Dodaj nową odpowiedź