Młodzi muzycy starają się nie szufladkować swojej własnej twórczości, z nadzieją, że każdy zainteresowany znajdzie w niej coś dla siebie. Lirycznie natomiast Sela stara się podejmować tematykę codziennego życia.
Zespół powstał w 2003 roku w Krakowie, bo stąd wywodzą się wszyscy jego członkowie. Wszyscy, czyli pięć osób. A są to: Ania Franta (wokal), Jakub Broniewski (gitara), Rysiek Święch (klawisze), Staszek Srzednicki (bas), Piotrek Bryk (perkusja). Przez ostatnie sześć lat działalności grupy doszło tylko do jednej zmiany w składzie - Ania Franta zastąpiła rok temu Agnieszkę Pudło na pozycji wokalistki.
Muzyka tworzona przez ten kwintet, to, jak twierdzą członkowie grupy, wypadkowa i przecięcie się w jednym punkcie wszystkich ich muzycznych zainteresowań. Począwszy od jazzu, poprzez soul, kończąc na popie. Nazwa "Sela" wyklarowała się dopiero po kilku latach. Najpierw było kilka nieudanych pomysłach, aż wreszcie zdecydowano się ochrzcić zespół nazwą "Sela", która pochodzi ze starotestamentowych psalmów. "Sela" to zmiana tonacji. "Dla nas - mówi Piotrek Bryk, perkusista grupy - sela oznacza po prostu zmianę. Chcemy zmieniać swoje życie i chcemy nieść przez naszą muzykę optymizm i radość".
Wśród dotychczasowych osiągnięć, tym szczytowym jest chyba zarejestrowanie niedawno płyty demo, z którą możecie się zapoznać na Myspace’e zespołu. Ponadto grupa może pochwalić się udziałem w kilku większych imprezach, m.in. Juwenaliach PAT (2007 i 2009), Spotkaniu Młodych w Wadowicach (kwiecień 2008), Juwenaliach UP w Krakowie (2009), a także koncertami w ramach festynów rodzinnych dla Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej.

Młodzi muzycy starają się nie szufladkować swojej własnej twórczości, z nadzieją, że każdy zainteresowany znajdzie w niej coś dla siebie. Lirycznie natomiast Sela stara się podejmować tematykę codziennego życia. Nie zawsze dosłownie, czasem z użyciem metafor, przenośni i innych około poetyckich środków, ale ich muzyka ma opisywać codzienne życie. Nie jest to typowy zespół tzw. "ewangelizacyjny". Nie padają tu wprost słowa Pisma, nie jest przywoływane imię Boga ani nie można doszukać się słów modlitwy... Jednak Sela, choć nie w tym tradycyjnym znaczeniu, stara się być na swój sposób zespołem ewangelizacyjnym, bo taki przecież jest obowiązek każdego chrześcijanina. "Chcemy raczej pobudzić do zastanowienia, do pomyślenia nad swoim życiem" - dodaje Piotrek Bryk. Wszyscy członkowie zespołu są na co dzień aktywnie zaangażowani w życie religijne.
Zespół własnymi środkami zarejestrował płytę demo i własnymi środkami ją również dystrybuuje. Grupom takim jak Sela trudno jest przebić się i znaleźć kogoś, kto byłby zainteresowany promocją ich muzyki. Jednak krakowianom bardziej zależy na bezpośrednim spotkaniu się z ludźmi podczas koncertów i radości z tworzenia swojej muzyki, niż na wydawaniu za wszelką cenę dużych płyt.
Muzyka tej grupy to propozycja dla tych, którzy lubią spokojną, poetycką muzykę, łączącą w sobie elementy wielu różnych odcieni. Nagrania, z którymi mogłem się zapoznać, stoją na dobrym poziomie technicznym i muzycznym. Może jedynie linie wokalne są zanadto wysunięte na pierwszy plan. Muzycy jednak mimo wszystko "nie siłują się" ze swoimi instrumentami i widać, że opanowali już ich użycie w dostatecznym stopniu, by bawić się w rejestrowanie ich dźwięków. Zainteresowanych odsyłam na poniższe witryny internetowe, gdzie mogą zapoznać się z twórczością Sela.
www.sela.art.pl
www.myspace.com/zespolsela
Nagrali 70 piosenek, które zostały przetłumaczone na pięć języków. Sprzedali ponad sześć...
Okrzyknięty cudownym dzieckiem zaczyna podbijać Nowy Jork, a wkrótce całe Stany Zjednoczone. W...
Po raz pierwszy na polskiej scenie muzycznej ukazuje się album inspirowany autentyczną muzyką afrykańską....
25 maja będzie miała premiera nowej płyty Beaty Bednarz zatytułowanej „Zamieszkaj ze mną...
Tegoroczna edycja koncertu, zatytułowana „W domu Ojca”, ma stanowić przestrzeń dla...
Malchus przygotowuję nową płytę, która ma się ukazać pod koniec maja tego roku. „Metanoia...
Nowy krążek Deus Meus nosi intrygujący tytuł „Wniebowianki” i taka właśnie jest ta płyta...
Zespół Strona B otrzymał główną nagrodą koncertu Debiuty 2012. Wydarzenie odbyło się w 15...

Dla mnie najlepsza płyta zeszłego roku. Ostre punkrockowe granie i "miażdżące" teksty. Z...
Kilka wersji akompaniamentu organowego ks. Idziego Mańskiego i ks. Antoniego...
Śpiewa ośmiu facetów, a słychać całą orkiestrę. Bezczelny playback? Nie, koncert zespołu...
Najnowszy, przez niżej podpisanego, długo oczekiwany materiał przeworskiej grupy Malchus...
Dodaj nową odpowiedź