nr 2/2010

Ratuj mnie przede mną samym. Head - Korn

Dodano: 31 sierpień 2010 r.

Na polskim rynku ukazała się książka pt. „Zbaw mnie ode mnie samego”, która jest autobiografią gitarzysty zespołu Korn, Briana Heada Welcha. Jak doszło do powstania tej fascynującej opowieści o życiu rockmena? Czy warto po nią sięgnąć? Dowiecie się, czytając fragment artykułu z najnowszego numeru „Drakki” – Pisma dla grzeszników.

Gwiazdor rocka

Brian Welch, niegdysiejszy gitarzysta i jeden z ojców sukcesu Korna, miał wszystko, o czym tylko może zamarzyć gwiazda rocka. „Moje sny spełniły się bardziej niż kiedykolwiek marzyłem. Miałem więcej pieniędzy, grałem większe koncerty… Miałem wszystko, domy, samochody, seks, narkotyki… Spróbowałem wszystkiego, by osiągnąć przyjemność w tym życiu.” – opowiada Head, po czym dodaje – „Byłem gwiazdą rocka, ale wewnątrz… byłem martwy”.

By dobrze pojąć historię gitarzysty Korna, trzeba uświadomić sobie, jakiego kalibru zespołem jest Korn. To protoplasta najpopularniejszego nurtu muzyki metalowej końca lat 90 XX wieku – nu-metalu. Zespół ten grywał koncerty w największych halach świata (wypełnionych po brzegi) i wydając kolejne płyty, sprzedawał je w nakładach 30-35 mln egzemplarzy! Niemal każdy krążek grupy honorowany był przez rynek fonograficzny platyną! Dziś Head trzyma swoje nagrody za dokonania Korna w… garażu. Budzą zbyt bolesne wspomnienia.

Nie jest łatwo dobrowolnie zejść ze ścieżki sukcesu, zwłaszcza gdy jest się gwiazdą na topie. Jednak nic nie pomaga w tym tak, jak sięgnięcie samego dna piekła. Samotny ojciec kilkuletniej córki, alkoholik, narkoman uzależniony od amfetaminy… „Brałem narkotyki przez 10 lat, a przez 2 lata codziennie kilka razy waliłem speeda” – przyznaje gitarzysta. W innym wywiadzie dodaje – „To wpływa na twoją osobowość, na twoje relacje i wszystko jest nacechowane negatywnością (…) Myślałem już o samobójstwie”.

Reklama
Jeśli chcesz dodać opinię jako stały użytkownik, musisz być zalogowany.

Dodaj nową odpowiedź

Obrazek bezpieczeństwa
Image CAPTCHA