Wojtek Ogorzały

Wiersze

Dodano: 31 styczeń 2004 r.

Bezradny

Uchronię cię
przed miłością Lucyfera
przed zdradliwym słońcem
i wiatrem północy

Uchronię cię
od nienawiści ludzkiej
bólu i lęku przed zaśnięciem
Poukładam sny

Zniszczę cały wiat
zrobię cię królową nowego
Zatańczę na grobach tych
którzy pokłonu ci nie oddali

Uchronię cię
przed tchnieniem śmierci
Piekłem
Wszechświatem
Uchronię przed ponownym narodzeniem
I choć miłość moja
większa jest niż Morze Czarne
nie uchronię cię
przed tobą samą

Tu jestem bezradny.

Kompleksy

A teraz uważajcie

Ważne są dzieci
Patrzą na ciebie
tymi swoimi
dużymi oczami
czekając na cukierka
Ważne są chmury
widzą wszystko
istnieją są kimś
Nie to co my
pudełka...

Mam na imię
Kapelusz
Często mnie noszą
jestem kimś ważnym
Moja wszawa egzystencja
polega na tym
by być widzianym
pożądanym do szaleństwa
Tak jestem kimś ważnym
do czasu aż włożą mnie
do pudełka.

Jeden taki bal

Orkiestra zaczęła grać walca
A mi reumatyzm wyszczuplił uda

Panie w uroczym blasku świeczników
Uplotły konwersację z resztek szampana

Mnie nikt nie poprosił do tańca
Choć wszyscy odziani w tolerancję

Chętnie dawali datki
Na milion nowych lekarzy

Kiwali głowami ze współczuciem w oczach
Patrząc na me spuchnięte kolana

Orkiestra skończyła grać walca
A mnie reumatyzm dał pretekst i pozwolenie

Na serię melodii do tańca
Z pistoletu kaliber "samotność"...

Tagi: wiersze
Reklama
Jeśli chcesz dodać opinię jako stały użytkownik, musisz być zalogowany.

Dodaj nową odpowiedź

Obrazek bezpieczeństwa
Image CAPTCHA