J. Kamil Kochanowski

Angielska robota - dobra robota

Dodano: 2 wrzesień 2008 r.

Zrabowana zawartość bankowych skrytek to punkt zapalny, który niejako aktywizuje wszystkie grupy postaci obecne w historii: policję, służby specjalne, skorumpowanych policjantów i przestępcze podziemie.

Wydawałoby się, że do historii grupy złodziejaszków starających się obrabować bank nie można wnieść już dużo nowego. Na ekranach naszych kin regularnie goszczą lepsze i gorsze obrazy, które chcą wykorzystać spory, jak by się wydawało, dramaturgiczny potencjał, który kryje w sobie fabuła skupiająca się na "skoku na kasę". Niestety, wraz z powstawaniem kolejnych dzieł coraz trudniej nas zaskoczyć czy zainteresować. "Angielska robota", nawet jeżeli nie wymyśla prochu, zapewnia rozrywkę na najwyższym poziomie.

Tym, co wyróżnia ten film spośród wielu innych, jest fakt, że to, co widzimy na ekranie, zostało w znacznej mierze oparte na prawdziwych wydarzeniach, które miały miejsce w Londynie w roku 1971. Brytyjską opinię publiczną zszokowały wówczas doniesienia o napadzie, którego efektem było obrabowanie kilkuset skrytek bankowych o łącznej zawartości ok. 4 mln funtów. Dla wielu osób sprawujących władzę byłoby dobrze, gdyby na tym całe zamieszanie się zakończyło. Sam rabunek stanowił jednak dopiero początek afery, w wyniku której na jaw wyszły skandale seksualne z udziałem członkini rodziny królewskiej oraz szanowanych osób zasiadających w parlamencie. Śledztwo doprowadziło również do ogromnej rzeszy skorumpowanych policjantów, a także ukróciło proceder narkotykowy niejakiego Michaela X, przywódcy brytyjskiego oddziału skrajnie radykalnego ugrupowania Black Power. Jak widać nawet na podstawie takiego krótkiego streszczenia, dzieło Rogera Donaldsona ma dużo bardziej złożony kontekst społeczno-polityczny, niż przeciętny film akcji o takiej tematyce.

Nie mam zamiaru przypisywać obrazowi zbyt wielkich ambicji - to kino rozrywkowe z solidnie zarysowanym tłem, które ma umilić widzowi sobotnie popołudnie. Przy tej okazji należałoby się jednak zastanowić, czy "Angielska robota" to tak naprawdę film o napadzie na bank, czy stanowi on clue tej historii. Takie rozwiązanie sugerowałby już sam tytuł (w oryginale - "The Bank Job"). Niemniej sam "skok", jak mi się wydaje, nie jest punktem kulminacyjnym opowiadania. Zaryzykowałbym raczej stwierdzenie, że wyznacza on moment, od którego zaczyna się właściwa część filmu. Istotnym jest to, co stało się "po". Zrabowana zawartość bankowych skrytek to punkt zapalny, który niejako aktywizuje wszystkie grupy postaci obecne w historii: policję, służby specjalne, skorumpowanych policjantów i przestępcze podziemie. Poszczególne portrety bohaterów nie są co prawda bardzo rozbudowane ani pogłębione (chyba jedynie główny bohater staje przed jakimkolwiek wyborem czy wątpliwościami, przy czym nawet ta sytuacja posiada wszelkie znamiona schematyzmu), ale przecież nie to powinno stanowić główny wyznacznik kina akcji.

Co bardziej istotne - "Angielska robota" to doskonały przykład sprawnie poprowadzonej narracji, w której widz nie powinien mieć większych problemów ze zorientowaniem się w rozwoju intrygi, a wielość planów nie przytłacza. Przyjęta konwencja filmu akcji nie jest w tym wypadku na szczęście balastem i nie mamy do czynienia z przerostem formy oraz przesytem rozwiązań inscenizacyjnych. Stanowi to poniekąd również konsekwencję rozgrywania się akcji w takich, a nie innych czasach. Na skutek tego nasze oko może w końcu radować film bez elektronicznych gadżetów, nowych technologii, nieprawdopodobnie destrukcyjnych dla przestrzeni (i zabudowy) miejskiej pościgów, tudzież okraszanych efektownymi eksplozjami strzelanin. Ładnie i starannie sportretowany Londyn lat 70. dodaje obrazowi aury pewnej staroświeckości, za którą zmęczeni efektami specjalnymi widzowie mogą czasami tęsknić. Czas na renesans kina retro? Bardzo chętnie.

Chcesz zamieścić ma Bosko.pl swoją recenzję? Napisz do nas: film@bosko.pl

Tagi: film
Reklama
Jeśli chcesz dodać opinię jako stały użytkownik, musisz być zalogowany.

Dodaj nową odpowiedź

Obrazek bezpieczeństwa
Image CAPTCHA